Untitssssled-1
komentarzy

Filip Szyszkowski – Distant (Net Underculture; 2013)

Ilu wymiarowa może być cisza, okraszona zaledwie źdźbłem surowego dźwięku, którego w ambiencie serwowanym przez Filipa Szyszkowskiego jak na lekarstwo? Na ile rozpięte są palety barwne, serwowane przez kawałek wyjętego z życiorysu czasu poświęconego na zbadanie struktury utworów fragment po fragmencie?

A może ten materiał wcale nie ma kolorów, i podobnie jak sama okładka tonie w szarościach, przerzedzonych punktowymi światełkami? Może ten stan, w którym człowiek znajduje się po zamknięciu oczu i wsłuchaniu w poetyckie plamy „Distant” odpowiada temu, co czujemy wewnątrz, a czego za żadne skarby nie udostępnilibyśmy szerszemu gronu?

Ten niczym nie złamany spokój i leniwy, ponad dziewięciominutowy trans, to może coś głębszego aniżeli monolog ciszy przy akompaniamencie mruczenia, w pełniącym rolę wstępu „Universe”?

Sprawdź sam poczynania frontmana 21 Gramms wydane pod własnym nazwiskiem . Materiał jest dostępny za darmo na stronie labelu Net Underculture.