Coma, Łódź Wytwórnia 2013
komentarzy

Coma, Bonafide3000, Damian Ukeje (Łódź, Wytwórnia, 21.11.2013)

Czwartkowy koncert grupy Coma w łódzkiej Wytwórni poprzedziły dwa supporty. Jako pierwszy wystąpił zwycięzca pierwszej edycji telewizyjnego show The Voice of Poland. Damian Ukeje wraz z zespołem dał ponad półgodzinny koncert prezentując materiał z debiutanckiego albumu, a także zupełnie nowe kompozycje z nadchodzącej płyty, której premiera planowana jest na 2014 rok. Ukeje potwierdził swoją doskonałą sceniczną formę, silny głos i dobry kontakt z publicznością.

Chwilę później na scenę wkroczyło trio z Izraela – grupa Bonafide3000. Panowie zaserwowali agresywny set electro, pełny zapożyczeń i odniesień do muzyki rockowej, elektronicznej a nawet popularnej. W gąszczu dźwięków i szybkim tempie bitów można było usłyszeć Nirvanę, Gwen Stefani czy Daft Punk. Rozbieżność stylistyczna dzieląca wykonawców tego wieczoru, okazała się dla łódzkiej publiczności chyba zbyt duża, jednak management grupy Coma już nie raz udowodnił, że lubi w tej materii poeksperymentować.

Punktualnie o godzinie 22:00 na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru i przy bladych światłach sączących się z góry, panowie rozpoczęli swój koncert od kompozycji „Ekhart”. Entuzjastyczne reakcje publiczności wzmagały się z każdym kolejnym utworem i tradycyjnie większa część repertuaru odśpiewana została przez wszystkich obecnych na sali. Fani, którzy pamiętają poprzedni koncert grupy w Wytwórni mogli być usatysfakcjonowani wyborem utworów na czwartkowy wieczór. Koncert był przekrojowy ale jednak nieco odmienny od zeszłorocznego. Z tradycyjny piosenek usłyszeliśmy „Pierwsze wyjście z mroku”, „Transfuzję” czy „Los cebula i krokodyle łzy”, pojawiły się jednak rzadziej spotykane „Święta” i „Wojna” (zagrane po sobie), a także „Popołudnia bezkarnie cytrynowe”. Na zakończenie Coma bisowała dwókrotnie, zamykając wieczór wyczekanym przez publiczność „Sto tysięcy jednakowych miast”.