Spanish Led Zeppelin… Kiedyś oglądałem, jakieś video The Mars Volta na Youtube. Nie pamiętam już, czy był to może fragment jakiegoś koncertu, czy też może teledysk. Wtedy ktoś w komentarzach porównał Marsów do zeppelinów cóż….
To porównanie nie ma zbyt wielkiego sensu. Schowajcie broń! Nie najeżdżam na jeden, ani drugi zespół (Zresztą ten drugi to legenda, hands down, chylę czoło) Po prostu żart polega na tym, że wszelkie porównania w kontekście The Mars Volta są po prostu nie na miejscu. Zespół potrafi nas uraczyć takimi skrajnościami jak: popowo indie rockowymi songami z playlist czytelników NME, aż po rozciągnięte półgodzinne, progresywno-rockowe suity,zakorzenione w dyskografii Yes. Oczywiście Volci nie są takimi mistrzami eklektyzmu jak np. panowie Beck Hansen czy Bob Dylan. Nigdy nie wiadomo, co można znaleźć na płytach tych dwóch artystów (btw Dylan nagrywa płytę w meksykańsko-latynoskich klimatach, czekam!). Gdy sięgałem po omawianą płytę jak zwykle oczekiwałem po Marsach gitar, w różnych formach, i różnie podanych. Cóż, panowie mnie zaskoczyli.
… Continue Reading
Komentarze