Evidence – Cats & Dogs
Kalifornia nawet jesienią
Już od bardzo dawna nie zdarzyło się tak, aby jakakolwiek hip-hopowa premiera sprawiła mi taką radość, co wydana 27 września Cats & Dogs. Nie ma się jednak co dziwić, bo drugi krążek Evidence’a, rapera znanego z Dilated Peoples, a w Polsce dodatkowo z utworu Real Game nagranego wraz z OSTRym, jest wypełnioną kalifornijskim słońcem produkcją na najwyższym poziomie.
Aby się o tym przekonać, wystarczy posłuchać drugiego singla promującego płytę- You. Pomijam już świetny flow i tekst Evidence’a, ale to, co zrobił DJ Premier w tym kawałku! Za ten podkład dałbym człowiekowi nobla z samplingu. Tak dobrego, tak żywego bitu nie słyszałem chyba od czasów You Can’t Hide You Can’t Run.
Sample zawarte na Cats & Dogs są zresztą jednym z największych atutów krążka. Oprócz wspomnianego akapit wyżej You, na prowadzenie w tej kategorii wysuwa się przede wszystkim wyprodukowany przez The Alchemist The Red Carpet, gdzie wykorzystano wycinek z utworu God Save America pochodzącego z repertuaru Congress Alley, a na którym gościnnie usłyszeć możemy Reakwon’a i Ras Kass’a. Zapętlam te singlowe petardy (gdzie, o zgrozo, The Red Carpet wcale singlem nie jest!) od dobrych dwóch tygodni i póki co końca nie widać.
Za produkcję Cats & Dogs odpowiedzialny w większości jest właśnie Alan Daniel Maman, za co należy mu się wielki big up! Sprawił, że po raz pierwszy w 2011 (i to w dodatku jesienią) poczułem się jak w najlepszych dla hip-hopu latach 90. Kalifornia, skateboarding i brzmienie takich składów, jak Dilated Peoples, Jurassic 5, czy patrząc na drugie wybrzeże- A Tribe Called Quest, w swoim najważniejszym okresie. Czego chcieć więcej?
Nie byłbym jednak sobą, gdybym trochę nie ponarzekał. Nieważne, jak genialna i wizjonerska jest dana produkcja- 17 utworów to dla mnie trochę za dużo. Nie będę się rozpisywał, może kiedyś nabazgram na szybko felieton „o tym, dlaczego krążek powinien mieć 10 kawałków”, nie wiem. W każdym razie, im bardziej zagłębiamy się w płytę, tym bardziej czuć, że nie jest pozbawiona „zapychaczy”. Do You, nie ma, moim zdaniem, żadnych słabszych momentów. W dalszej części krążka niestety bywa już różnie.
Ciężko jednak nazwać utwory słabsze „słabymi”, bo takich na tym krążku nie uświadczymy. Przy takiej produkcji i niezawodnym flow Evidence’a każdy utwór broni się co najmniej dobrze. Co więcej, nawet najsłabszy w zestawie Well Runs Dry wraca z tarczą. Trzecia część Dilated Peoples pracując nad drugim krążkiem od 2008 roku zrobiła wszystko, aby Cats & Dogs nie schodził z głośników przez długie tygodnie!
Jacek Ziobroń
- Przeczytaj również:
- Evidence - I Don’t Need Love (77.8%)
- Austra - Feel It Break (22.2%)
- The Throne - Watch The Trone (22.2%)
- Tom Waits - Heartattack & Vine (22.2%)
- Apparat - The Devil's Walk (22.2%)
- Girl Talk - All Day (22.2%)
- Fleet Foxes - Helplessness Blues (22.2%)



Cats & Dogs wg mnie płyta roku!