After Office
komentarzy

After Office po raz pierwszy

Moim ulubionym zajęciem jest wyszukiwanie nowych brzmień,  świeżych inspiracji, dlatego też  wybrałam się na koncert debiutującej grupy After Office, który miał miejsce 24 marca 2010 roku w stołecznym Klubie 55. Twórczość tego młodego zespołu możemy określić mianem tak zwanego „gitarowego grania”, co w tym wypadku oznacza mieszankę, będącą wypadkową gatunków: brit pop, indie i college rock. 

Czwórka lekko podenerwowanych muzyków wchodzi na scenę. Są niepewni odbioru, w końcu po raz pierwszy prezentują swój materiał. Wielokrotnie już wcześniej występowali na estradzie, ale nie jako autorska formacja After Office. Następuje moment przygotowania do występu, podłączenie gitar, mikrofonów, ostatnie poprawki w ustawieniu perkusji. Czas zacząć. I to jest chwila, w której stres zmniejsza się pod wpływem poważnej dawki adrenaliny. Pierwsze słowa skierowane do widowni, przełamanie bariery sceny. Z każdą piosenką jest coraz ciekawiej, czas płynie bardzo szybko. Zgromadzona publiczność gromko oklaskuje każdy utwór, widać, że wszyscy dobrze się bawią i proszą o „bisy”. Cel został osiągnięty.  

Utwory są  bardzo melodyjne i energetyczne. A najważniejsza jest właśnie ta pozytywna energia, którą  posiadają chłopaki. Debiut zespołu został przyjęty bardzo entuzjastycznie, a członkowie grupy z łatwością nawiązali kontakt z publicznością. Kompozycje tworzone przez muzyków z After Office zbliżone są swoim poziomem do stylistyki bardzo popularnej w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowym atutem ich jest charyzmatyczny wokal, który wyróżnia się na tle innych rockujących grup i trwale zapada w pamięć.  

Pomysłodawcą  założenia After Office był Radek Wawrzyniak, który w 2009 roku stworzył formację. Ciekawa nazwa jest wynikiem życiowych okoliczności – co oznacza, że zespół jest przede wszystkim wynikiem pasji do dźwięków, które powstają po godzinach pracy zawodowej. Lider kapeli jest jednocześnie wokalistą i gitarzystą. Pozostali członkowie są muzykami, zaangażowanymi w wiele projektów na warszawskiej i ogólnopolskiej scenie. Skład prezentuje się następująco: Konrad Załęski – bas, Piotr Sidor – gitara, Kacper Rynek – perkusja.  

Myślę,  że After Office mają przed sobą ciekawą przyszłość. Mają pomysł na siebie, wiedzą dokąd zmierzają i doskonale odnajdują się w stylu, który podbija zagraniczne rynki muzyczne, a dodatkowo zyskuje na popularności w Polsce. Uważam również, że takiej pozytywnej energii brakuje nam jeszcze na naszym podwórku. Zachęcam gorąco także do odwiedzenia oficjalnego profilu myspace. Zostańcie po godzinach i dajcie się ponieść mocniejszej dawce porządnego rockowego grania! 

Karolina Kamińska